czwartek, 10 listopada 2016

11 listopada w Korei !

Korea Południowa.

Jedenasty listopada to ważny dzień w kalendarzu Koreańczyków. Otóż tego dnia obchodzony jest PEPERO DAY. Świętują go głównie zakochani lub uczniowie, jest to dzień przypominający Walentynki.

Ale zacznijmy od początku. Co to w ogóle jest Pepero?

Pepero to paluszki zanurzone w polewie, nikogo nie zaskoczę gdy powiem, że gama smaków jest ogromna. Zaczęło się od czekolady, ale na tym się nie skończyło. Mamy też truskawkę, cytrynę, oreo, migdały, tiramisu, melon... Cieńsze i grubsze odmiany, z nadzieniem w środku lub na zewnątrz, w polewie pojedynczej lub podwójnej.

Pepero to koreańska wersja sławnego japońskiego Pocky. Koreańska firma zaczęła działalność zanim Pocky było tutaj dostępne. Japoński producent nie był zachwycony tą konkurencją. Dziś na półkach w Korei obok Pepero zawsze znajdziemy Pocky, ponieważ każda z firm na swoich wiernych fanów. (Ja wolę Pocky, ale Koreańczykom lepiej tego nie mówić ;)) )

Dzień Pepero obchodzony jest 11.11, ponieważ ich kształt przypomina jedynkę. Według historii jaką usłyszałam wszystko zaczęło się w 1994 roku, gdy uczniowie jednej ze szkół podarowali sobie paczuszki Pepero, żeby stać się "wysokim i szczupłym" jak Pepero ;) Do dziś ze śmiechem powtarzane jest tutaj "Pepero makes you skinny". Co ciekawe po kilku latach, gdy ten trend w Korei stał się ogromny japońskie Pocky stwierdziło, że też chcą wykreować takie święto. Do dziś firma z całych sił próbuje zakorzenić Pocky day 11 listopada w Japonii.

W Azji potrafią z każdej małej rzeczy zrobić o ogromny trend za którym każdy będzie podążał. Tak samo jest z Pepero, od kilku tygodni wystawy sklepowe obłożone są paczuszkami słodkich paluszków. Istnieją również zestawy do robienia Pepero własnoręcznie lub stoiska z artystycznymi pięknie zapakowanymi paluszkami.

Jedna paczka Pepero kosztuje około 4zł, oczywiście możemy kupić gigantyczne zestawy, ułożone w kształt serca lub inne urocze cudeńka, których szalona cena to ok. 200zł.
Ten jeden dzień pozwala firmie na odnotowanie ogromnych zysków, jak sama przyznaje, ich zyski w listopadzie to ponad 50% zysków rocznych... To się nazywa marketing! :D

Tak więc pamiętajcie 11.11 o godzinie 11.11 jedźcie szybko Pepero jest szansa, że to was odchudzi i wydłuży hahaha

SZCZĘŚLIWEGO DNIA PEPERO! :))














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz